Czy kremy z filtrem przeciwsłonecznym SPF są bezpieczne dla skóry?

Opublikowano przez           Aktualności , Zero Waste , Olejki eteryczne i aromaterapia , Kosmetyki naturalne , Kosmetyki wegańskie    Komentarze 0
Czy kremy z filtrem przeciwsłonecznym SPF są bezpieczne dla skóry?

Czy kremy z filtrem SPF są szkodliwe dla ludzi? I dlaczego niektóre kraje takie jak  Hawaje, wprowadziły zakaz stosowania kremów przeciwsłonecznych z filtrami UV? Czy istnieją naturalne zamienniki dla kremów przeciwsłonecznych? Odnosząc się do najnowszych badań naukowych postaram się odpowiedzieć na powyższe pytania, które mogą rodzić wiele obaw i niepewności.

Co oznacza skrót SPF?

SPF to "współczynnik ochrony przeciwsłonecznej". Jest to liczbowe oszacowanie, jak dobrze produkt chroni skórę przed promieniami ultrafioletowymi B (UVB). Filtry przeciwsłoneczne o szerokim spektrum działania chronią skórę zarówno przed promieniami UVB, a także ultrafioletowymi A (UVA).

Podczas, gdy promienie UVB są jedną z przyczyn raka skóry, promienie UVA mogą uszkadzać i wnikać głęboko w warstwy skóry, co przyspiesza proces starzenia i pojawianie się zmarszczek.  

Czy kremy z filtrem są zdrowe dla skóry?

Krem z filtrem UV

Kremy z filtrem SPF od lat budzą wiele kontrowersji i mają zarówno grupę zwolenników jak i przeciwników. Nie da się ukryć, że promieniowanie UVA i UVB jest jedną z przyczyn powodujących raka skóry w tym czerniaka jednego z najbardziej złośliwych. Dermatolodzy nawołują do noszenia ochronnej odzieży, kapelusza aby w jak największym stopniu zasłonić skórę przed promieniami słońca, które mogą wywołać poparzenia. 

Nie należy jednak zapominać, że dzięki słońcu możemy pobierać witaminę D. Jest ona niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego układu kostnego, nerwowego jak i  odpornościowego. Dzięki niej mamy mocne kości, zdrowe zęby i prawidłową postawę ciała. Dlatego zaleca się korzystanie z kąpieli słonecznych bez użycia kremów z filtrem SPF, które mogą utrudniać lub blokować jej syntezę. Oczywiście badania nie dają w 100% pewności, że kremy z filtrem SPF utrudniają lub całkowicie blokują syntezę witaminy D, gdyż takowych jeszcze nie zakończono i cały czas toczą się na ten temat dyskusje. Niektórzy wręcz twierdzą, że konsumenci w tym przypadku traktowani są jak króliki doświadczalne. 

Dane naukowe dotyczące składników zawartych w kremach z filtrami wydają się nie wystarczające. Wątpliwe jest zatem, czy konsument może być w 100% pewny, czy produkt którego używa jest zdrowy dla skóry. Kilka badań, które kwestionują bezpieczeństwo niektórych substancji w produktach ochrony przeciwsłonecznej, przeprowadzono w laboratorium Uniwersytetu z Zurychu. Niestety do tych badań wykorzystywane są zwierzęta a w tym przypadku składniki zawarte w kremach z filtrem badano na małych szczurach.

Czy kremy z filtrem przeciwsłonecznym wpływają na nasze hormony? 

Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że niektóre kremy z filtrami UV działają jak hormony (estrogeny) po nałożeniu na skórę. Co ma wpływ na zaburzenia gospodarki hormonalnej. Oczywiście badań przeprowadzonych na zwierzętach nigdy nie powinno się w 100% przekładać na ludzi dlatego rzeczywisty wpływ tych składników na zdrowie ludzkie nie jest do końca jeszcze znany i potwierdzony. 

Jednak w obliczu nieznanego naukowcy są ostrożni, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci. Badania wykazały, że kilka substancji, takich jak 4-Metoksycynamonian oktylu (synonimy: 2-Ethylhexyl 4-methoxycinnamate) Ethylhexyl Methoxycinnamate i 4-methylbenzylidene camphor, są bardziej wchłaniane przez skórę, jednak badania nie potwierdziły na ten moment żadnych zmian hormonalnych u badanych. Naukowcy ostrzegają, aby mimo wszystko nie stosować ich u dzieci. 

W Kanadzie oraz USA produkty ochrony przeciwsłonecznej są uważane za leki, a nie kosmetyki. Producenci nie są zatem zobowiązani do deklarowania substancji nieaktywnych lub nieleczniczych, których używają. Alkil benzoesanu, gliceryna, tristearynian aluminium, kaprylan kokosowy, nylon-12 to tylko niektóre ze składników produktów ochrony przeciwsłonecznej, które możemy znaleźć w tych kremach. Nie jest powiedziane, że wszystkie substancje nieaktywne są szkodliwe, ale niektóre z nich mogą powodować np. uczulenia. Dlatego dobrze jest znać wszystkie składniki kosmetyku. Na szczęście większość producentów, pomimo braku obowiązku, zamieszcza informacje z pełnym składem kremu. 

Badacze z Montrealu Madeleine Bird, związani z Centrum Badań Kobiet Uniwersytetu McGill, próbują się dowiedzieć więcej o tych nieaktywnych składnikach, które nie zawsze pojawiają się na etykietach. Nie posiadają wystarczających badań nad długoterminowym wpływem zawartych w nich nanocząsteczek na organizm ludzki. 

Farmaceuta Jean-Yves Dionne nie jest przekonany ze swojej strony o bezpieczeństwie składników znajdujących się w chemicznych filtrach przeciwsłonecznych, które pochłaniają promienie słoneczne. Obecnie problem polega na tym, że nie wiemy nawet, jaki jest dokładny wskaźnik penetracji tych produktów, jak daleko się wchłaniają - wyjaśnia.

"Nawet jeśli substancje pozostają na skórze właściwej, nadal istnieją osoby bardziej zagrożone niż inne. Na przykład dzieci, które mają cieńszą skórę niż dorośli. Ponadto żaden produkt ochrony przeciwsłonecznej nie jest zalecany przed ukończeniem szóstego miesiąca życia "- mówi farmaceuta.

Jakie kremy z filtrem SPF stosować u małych dzieci? 

Niemowlęta o bardzo delikatnej skórze mogą bardzo szybko ulec poparzeniom słonecznym. Nie zaleca się jednak stosowania kremu przeciwsłonecznego u dziecka poniżej szóstego miesiąca życia, między innymi ze względu na reakcje alergiczne, które może powodować. Dlatego szukaj zacienionych miejsc i nigdy nie wychodź bez kapelusza a dziecku załóż czapeczkę. 

Jeśli Twoje dziecko przyjmuje leki, jego skóra może stać się bardziej wrażliwa na słońce i niektóre filtry przeciwsłoneczne. Należy wtedy zwrócić się o poradę do farmaceuty lub lekarz. 

U małych dzieci bardzo dobrze sprawdzają się roślinne masła i olejki, które zabezpieczą skórę przed poparzeniami. Olej monoi, masło shea, olej z pestek malin to propozycje do codziennego stosowania przed spacerem lub zabawą w ogrodzie. Jeżeli planujesz wyjście na plażę dobierz krem z filtrem odpowiednio dostosowany do wieku Twojego dziecka. Zanim rozprowadzisz go na całej powierzchni ciała, upewnij się, że nie wywołuje alergii u dziecka. 

Bardzo często rodzice kupują jeden krem przeciwsłoneczny dla całej rodziny. Pamiętajmy jednak, że kremy dla dorosłych mogą zawierać substancje aktywne podrażniające skórę małego dziecka. Krem przeciwsłoneczny dla dzieci nie powinien zawierać sztucznych barwników, aromatów ani konserwantów. Najlepiej sięgaj po tłuste kremy bezwodne lub olejki. 

Który filtr przeciwsłoneczny wybrać?

Chemiczne filtry przeciwsłoneczne, to syntetyczne substancje wnikające w wierzchnią warstwę naskórka. Pochłaniają promienie UV a następnie uwalniają je pod postacią ciepła. Żeby filtr chemiczny był skuteczny, należy go nałożyć przynajmniej 15-30min przed ekspozycją ciała na promieniowanie. 

Kilka kremów ochronnych zawiera, oprócz chemicznych filtrów przeciwsłonecznych, fizyczne filtry przeciw UV. Ich składniki (dwutlenek tytanu lub tlenek cynku) stanowią dodatkową ochronę, ponieważ odbijają promienie UVA i UVB, podczas gdy filtry chemiczne je pochłaniają.

Filtry fizyczne, mają również zdecydowaną zaletę: zaczynają działać z chwilą nałożenia ich na skórę. 

Zdaniem Dr Ari Demirjian, substancje zawarte w fizycznych ekranach są bezpieczne, ponieważ nie przekraczają bariery skórnej. 

Z powyższym, wydawać by się mogło, że krem z filtrem fizycznym, który odbija promienie słoneczne jest najbezpieczniejszy dla skóry. W przeciwieństwie do sztucznych, chemicznych filtrów, które są rzadziej polecane przez naukowców.

Jednak nie wszyscy się z tym zgadzają. Należy zauważyć, że producenci produktów solarnych zmniejszyli rozmiar cząsteczek dwutlenku tytanu do nanocząstek ze względów estetycznych. W rezultacie dwutlenek tytanu nie pozostawia już białych śladów na skórze. 

Czy proces  ten może mieć niekorzystne konsekwencje zdrowotne?

Tak, według badacza i chemika z Kebeku Rogera Leblanc nanocząsteczki  mają zdolność przenikania do krwioobiegu. W testach laboratoryjnych zauważono, że dwutlenek tytanu spowodował powstanie komórek nowotworowych. Ponadto, zgodnie z jego wynikami, dwutlenek tytanu pochłania część promieni UV, zamiast je odbijać, powodując wytwarzanie wolnych rodników, które mogą przyczynić się do wystąpienia niektórych chorób i starzenia się.

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) sklasyfikowała dwutlenek tytanu jako "możliwy czynnik rakotwórczy" dla osób narażonych na pył dwutlenku tytanu. Badania nad zastosowaniem produktów ochrony przeciwsłonecznej z tlenkiem tytanu na zdrowej skórze wykazały jednak, że nanocząsteczki nie przenikają przez powierzchniową warstwę skóry. Nie przeprowadzono jednak żadnych testów na osłabionej skórze. 

Co więc wybrać? 

Na pewno krem przeciwsłoneczny z dwutlenkiem tytanu czy tlenkiem cynku będzie zdrowszy dla skóry i środowiska niż ten, który zawiera sztuczny, chemiczny filtr jak oktokrylen, oksybenzon czy oktisalat. Jeżeli masz obawy i nie jesteś pewny czy krem przeciwsłoneczny na który się zdecydowałeś nie wywoła u Ciebie alergii lub podrażnienia skóry, poproś sprzedawcę o próbkę. Możesz też sięgnąć po naturalne olejki i masła roślinne. 

Dlaczego kremy z filtrem SPF są niebezpieczne dla koralowców? 

Kiedy kupujemy krem z filtrem przeciw promieniowaniu UVA i UVB warto zwrócić uwagę na skład.  Niektóre z nich zawierają takie związki jak parabeny, silikony, oksybenzon, które zaburzają gospodarkę hormonalną fauny morskiej a zwłaszcza koralowców. 

Podczas gdy ponad 12 000 ton filtrów przeciwsłonecznych przedostaje się do  oceanów każdego roku, niektóre stany, takie jak Hawaje oraz archipelag Palau, po prostu zdecydowały się na zakaz stosowania filtrów przeciwsłonecznych w celu zachowania ich raf koralowych w dobrej kondycji.

Które składniki kremu z filtrem SPF najbardziej szkodzą rafie koralowej?

Głównie oktokrylen, którego toksyczność dla koralowców była badana przez zespół naukowców z Oceanologicznego Obserwatorium Banyuls-sur-Mer wykazał się dużą toksycznością dla koralowców. 

15 czerwca 2020 r. ten sam zespół opublikował postępy swoich prac w czasopiśmie Scientific Report. Badanie pokazuje, że cząsteczka oktokrylenu gromadzi się w koralowcach pod postacią kwasów tłuszczowych, które atakują funkcje życiowe koralowców (odżywianie, rozmnażanie ...).

Ekspozycja na ten chemiczny filtr UV generuje stres dla koralowca, który w odpowiedzi wydziela steryd. Stężenie wydzielanych sterydów jest tym wyższe, im większa ekspozycja koralowców na filtr UV. Te same wyniki uzyskano dla benzofenonu-3 i Ethylhexyl Salicylate.

Oksybenzon sprawia, że światło słoneczne jest toksyczne dla koralowców

Wystawione na działanie oksybenzonu w wodzie morskiej w świetle słonecznym ukwiały morskie zmarły w ciągu 17 dni, podczas gdy osobniki wystawione na działanie oksybenzonu przy braku światła przeżyły. Oksybenzon więc sprawia, że światło słoneczne jest toksyczne dla koralowców, co jest przeciwieństwem tego, co powinno robić – zaznaczył jeden z autorów badania, William Mitch, profesor inżynierii lądowej i środowiska na Uniwersytecie Stanforda.

Upadek koralowców jest zjawiskiem znanym od kilku lat i coraz bardziej niepokojącym. Groźba ta została poważnie potraktowana przez hawajskich prawodawców, którzy 1 maja 2018 r. przyjęli ustawę zakazującą sprzedaży kremów przeciwsłonecznych zawierających oksybenzon i oktinoksat. 

Czy istnieją bezpieczne zamienniki filtrów przeciwsłonecznych?

,,Mam nadzieję, że nasze badania utorują drogę do opracowania bezpiecznych dla koralowców kremów z filtrem przeciwsłonecznym.’’ mówi Djordje Vuckovic, doktorant w dziedzinie inżynierii lądowej i środowiska oraz współautor badania.

Wiele kremów z filtrem przeciwsłonecznym sprzedawanych jako bezpieczne dla koralowców opiera się na dwutlenku tytanu (Titanium dioxide), a nie na związkach organicznych, takich jak oksybenzon. Chociaż te filtry przeciwsłoneczne zasadniczo różnią się pod względem funkcjonowania, nie jest jasne, czy są one rzeczywiście bezpieczniejsze dla koralowców, według naukowców, którzy planują dalej badać tę kwestię.

Biorąc pod uwagę skutki globalnego ocieplenia i zanieczyszczenia, rafy koralowe na świecie są rzeczywiście zagrożone. Są one domem dla 30% morskiej różnorodności biologicznej i zapewniają bezpośrednie źródło utrzymania 500 milionom ludzi na całym świecie. Co najważniejsze, rafy koralowe chronią laguny i wybrzeża przed erozją i tsunami. 

Wydaje się, że przesłanie naukowców do przemysłu kosmetycznego jest oczywiste. Zdajemy sobie jednak sprawę, że zanieczyszczenie oceanów filtrami przeciwsłonecznymi nie zniknie z dnia na dzień. Jednak zwiększanie świadomości konsumentów jest tutaj kluczowe. Dogłębna znajomość ekosystemów morskich jest podstawą umożliwiającą laboratoriom wprowadzanie innowacji i opracowywanie nowych formuł kosmetycznych. Miłośnicy przyrody z niecierpliwością czekają zatem na kremy przeciwsłoneczne, które będą szanowały zarówno oceany, jak i ludzką skórę.

Jak w naturalny sposób zabezpieczyć się przed promieniami UVA i UVB bez szkody dla środowiska i własnego życia? 

Plaża

Naturalne filtry przeciwsłoneczne są zazwyczaj kojarzone z produktami i mieszankami składników, które nie zawierają chemicznego filtra przeciwsłonecznego.

Zazwyczaj są wolne od parabenów, a także składników oksybenzonu, avobenzonu, oktysylanu, oktokrylenu, homosalanu i oktinoksatu.

Większość produktów z naturalnym filtrem przeciwsłonecznym zawiera aktywne składniki roślin, które pokrywając skórę odbijają promieniowanie UV. Również składniki aktywne wykonane z minerałów, takich jak dwutlenek tytanu lub tlenek cynku, możemy znaleźć kosmetykach naturalnych zaliczanych do grupy tych bardziej bezpiecznych.

Jednak nie każdy wie, że nasza skóra wytwarza naturalny filtr chroniący ją przed promieniami UVA i UVB. Niestety, bardzo często pozbywamy się tej ochrony biorąc prysznic na chwilę przed wyjściem z domu.

Aby ochrona ta była skuteczniejsza, warto wzbogacić swoją dietę o orzechy włoskie, pestki dyni, nasiona słonecznika czy migdały. Spożywanie niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych zapewni lepszą ochronę przed słońcem. Przygotowywanie potraw z dodatkiem oliwy z oliwek czy innych olejów z pierwszego tłoczenia sprawi,  że nasza skóra stanie się bardziej elastyczna, nawilżona i lekko rozjaśniona. Bogate w witaminę E, czyli witaminę młodości, tłuszcze zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się skóry a zawarta w nich witamina B, chroni przed słońcem. 

Które  roślinne oleje i masła zawierają naturalny filtr UV?

W wielu krajach jak np. na Hawajach zakazane kremy z filtrem SPF zastąpione zostały naturalnymi masłami roślinnymi oraz olejami. Wśród Hawajczyków popularny olej monoi, którego bazą jest olej kokosowy oraz kwiaty plumerii, ma szerokie zastosowanie a jednym z jego zadań jest ochrona skóry przed słońcem. Nacierane są nim dzieci, w tym niemowlęta ale również i dorośli. 

Również w Brazylii pozyskiwane z orzechów masła, cupuacu, bacuri doskonale regenerują skórę, wspierają proces leczenia niedoskonałości, trądziku, sprawiając, że jest bardziej elastyczna i  natłuszczona oraz odpowiednio nawilżona. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj.

W Indiach doskonałą ochronę przed słońcem zapewnia naturalny olej karanja. Ten naturalny przeciwutleniacz pochłania część promieni UV. Jest to jedna z rzadkich roślin, która wzmacnia syntetyczne filtry lub ekrany mineralne.

Pozyskiwany przez tłoczenie na zimno z nasion z drzewa pongolote (stąd nazwa jednego z jego składników aktywnych: pongamol), olej karanja jest tradycyjnie stosowany od niepamiętnych czasów w medycynie ajurwedyjskiej. 

Olej karanja jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Zwiększa ochronę przed słońcem i poszerza spektrum działania filtrów UV w produktach ochrony przeciwsłonecznej, szczególnie na promieniowanie UVB. Jego właściwości ochronne zostały ocenione i udowodnione przez Laboratorium Helioscience (specjalizujące się w ocenie ochrony przeciwsłonecznej). SPF około 20 mierzono in vivo dla czystego oleju. Olej karanja ma również właściwości przeciwstarzeniowe, łagodzące i przeciwdrobnoustrojowe. Może być stosowany do wszystkich rodzajów skóry (od skóry dojrzałej do problematycznej), a także na włosy.

Olej karania jest jednym ze składników kremu do codziennej pielęgnacji twarzy ,,Herbatka Różana’’ którego możemy używać przez cały rok. Krem ten wzbogacony został również o olej z pestek malin polecany  latem jako naturalny środek chroniący skórę przed promieniowaniem UV zwłaszcza UVB.

Olej z czerwonych pestek malin tłoczony na zimno, jest bogactwem wielu witamin oraz w niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wśród wielu zalet uważa się, że zapewnia ochronę przed słońcem.

Według badań olej z nasion czerwonej maliny może pochłaniać promienie słoneczne UVB i UVC jednak ochrona przed UVA jest znacznie mniejsza dlatego nie należy spędzać dużo czasu na silnym słońcu zwłaszcza w godzinach od 10 do 14.  Nie zmienia to faktu, że stosowanie olejku z pestek malin może uchronić nas przed poparzeniami skóry i nie jest niebezpieczny dla raf koralowych. 

Siedzenie w cieniu, noszenie odzieży chroniącej przed słońcem i kapelusza oraz ograniczanie czasu ekspozycji na słońce powinno być dodatkową częścią planu ochrony przeciwsłonecznej.

Wakacje

Czy istnieje bezpieczny krem z filtrem UV zarówno dla skóry jak i naszej planety?

Jak widać nie ma idealnego rozwiązania, ponieważ badania naukowe często nie potwierdzają ani nie zaprzeczają czy produkty z filtrem SPF są w 100% bezpieczne lub niebezpieczne. Ważne, aby dokładnie zapoznać się wcześniej z kupowanym przez nas produktem do ochrony przed słońcem, jego składem i wpływem owych składników na organizm ludzki i środowisko. Zwłaszcza szczególną uwagę należy zwrócić na kremy z filtrem SPF dla dzieci. Jeżeli wyjeżdżasz nad ocean zabierz ze sobą taką ochronę, która nie wyrządzi szkody koralowcom. Oczywiście nikt nie będzie sprawdzał jakiego kosmetyku używasz na plaży, dlatego bądź odpowiedzialnym konsumentem i zabezpiecz nie tylko swoją skórę, ale również i planetę. 

Jako producenci przykładamy wszelkich starań, aby nasza działalność nie przynosiła szkody dla środowiska naturalnego ani dla zdrowia ludzkiego. Dbamy zarówno o jakość używanych w kosmetykach składników jak i opakowań w których umieszczamy gotowy produkt. Jeżeli nie miałeś okazji nas poznać, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego sklepu z naturalnymi kosmetykami w duchu Zero Waste! 

Powiązane wpisy

Komentarze

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarze